Niestety nie dokopałem się do chrząszcza ,z którego ten grzyb wyrastał. Strasznie długa podkładka była i po 10 cm kopania ... ślad się urwał.
Część wystająca ponad ziemię miała około 3-4 cm wysokości. Główka z perytecjami około 4mm.
Doskonała forma tego grzyba. Dotychczas znajdowałem albo same podkładki, albo formy konidialne togo entomopatogennego grzyba. Zbyt szybko i agresywnie próbowałem dostać się do zagrzebanego w ziemi chrząszcza , żeby zobaczyć do jakiego rodzaju należy i niestety go uszkodziłem (delikatnie mówiąc). Stanowisko bardzo charakterystyczne dla tego gatunku - omszony brzeg leśnego cieku wodnego.
Tego grzyba entomopatogennego , który pasożytuje tylko na chrząszczach z rodziny biegaczowatych spotykam już po raz kolejny na chrząszczu z rodzaju carabus. Tym razem był to biegacz fioletowy (Carabus violaceus). Po tym jak zobaczyłem podkładki tego grzyba na grubo porośniętym mchem pniu, chciałem się do niego dostać tak aby na zdjęciu widoczny był pancerz . Niestety z zewnątrz nie można dokonać takiej oceny i trzeba wybierać na chybił-trafił.
Przypomina do złudzenia próchnilca owocolubnego. Ma podobnie długie podkładki, jednak nie wyrastają one z owoców (głównie buczyny), ale z chrząszczy,głownie biegaczowatych, bo to grzyb entomopatogenny. To forma niedoskonała grzyba, gdyż jeszcze nie wytworzyła perytecjów na szczycie podkładek. Obrazując, to takie okrągłe główki .