Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łoś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łoś. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 lipca 2019

Łoś drogowy




    Pan na drodze. Nie śpieszno mu było. Kilka minut musiałem odczekać ,aż raczył sobie przejść na drugą stronę drogi. Nie wiem jakby zareagowałby gdymym obok niego chciał przejechać rowerem.



                                            Boguchwały 

niedziela, 10 lipca 2016

Pędzący łoś




    Braniewskie łąki to jak się okazało nie tylko ciekawe rośliny, ale można też spotkać większą zwierzynę. Niestety aparatem uzbrojonym w obiektyw makro. Łoś , nie znając jego zachowania , wydawał się niedowidzący, bo po tym jak mnie zauważył, stanął wryty , potem podbiegł w moją stronę z 20 kroków, zatrzymał się i popędził w inną stronę.


Braniewskie łąki

wtorek, 18 lutego 2014

Z Łosiem spotkanie




     Nie wiem czy mogę powiedzieć, że spotkanie było przypadkowe , choć to mój pierwszy łoś w życiu. Już    wchodząc tego dnia do lasu miałem jakieś przeczucie , że coś dziś spotkam "grubszego", dlatego też aparat miałem cały czas uzbrojony w odpowiedni do tego obiektyw, a tylko w razie konieczności na chwilę zmieniałem na makro . Nie raz miałem ciekawe ,przypadkowe spotkania w lesie między innymi z wilkiem, ale zawsze wtedy miałem założony obiektyw makro, natomiast tele spoczywał spokojnie w plecaku. Dziś makro obiektyw spoczywał w plecaku wedle podpowiedzi intuicji.
     W moich okolicach łoś jest bardzo rzadko spotykany , bo i terenów niewiele w jakich łoś się dobrze czuje . Weszliśmy na siebie przy leśnym zamarzniętym jeszcze bajorku.

Park Krajobrazowy Wysoczyzny Elbląskiej