Chyba każdy przez to przeszedł, kto tylko próbował złapać zaskrońca. Fetor jaki wydala w obronie własnej jest nie do zniesienia i trudny do zmycia. Kiedyś złapałem zaskrońca , który na wyciągniętej do góry i przed siebie ręce sięgał do ziemi. Ten miał zaledwie 30 cm.